• Wpisów:89
  • Średnio co: 26 dni
  • Ostatni wpis:3 lata temu, 21:10
  • Licznik odwiedzin:30 287 / 2376 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Moje małe dzieła na sprzedaż
 

 
Z okazji okrągłego miesiąca, który dzieli nas o Wigilii posyłam Wam małą zapowiedź tego, co będzie się u mnie działo za niedługo. Naszyjnik z pierniczkiem oblanym waniliowym kremem
Pozdrawiam Wszystkich!
 

 
Nadszedł czas na nową rozdawajkę.
Konkurs trwa od 5 do 15 września. Ogłoszenie wyników 16 września.
Aby wziąć udział w konkursie należy polubić lub udostępnić post (na Facebooku) lub udostępnić ten wpis na swoim blogu a w komentarzu napisać najbardziej nielubiany przez Was przedmiot szkolny bądź akademicki. Nie zapomnijcie zostawić adresu swojego bloga.
A co do wygrania? Niespodzianka! Będzie to trzyczęściowy komplet biżuterii.
Gotowi do startu? Start!
  • awatar Gość: Mój znienawidzony przedmiot szkolny, który został nim po dziś dzień to matematyka :( na studiach niestety również mnie nie ominęła i spotkanie ze statystyką i logiką nie należało do najmilszych :/ Mój blog http://carmustinee.blogspot.com/
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Recycling to jest to! Hamak z Meksyku, który całkowicie się poplątał rozmontowany na części pierwsze może stać się bransoletką!
 

 
Landrynkowe bransoletki.
Sznurek i koraliki, którym nie mogłam się oprzeć.
 

 
Te zakładki jak zwykle powstała przypadkiem. Na stoliku podczas porządków leżała sterta nieużywanych przeze mnie półfabrykatów. Na biurku natomiast zalegają masy poplątanych sznurków i koralików "bez pary". Piorun strzelił, żarówka się zapaliła i wyszło coś optymistycznego. Miły kolorowy dodatek dla mola książkowego płci pięknej
 

 
Tak tak, wiem wiem, dawno mnie nie było. Sprawy związane z obowiązkami (szkoła, praca, sesja) pochłaniają mnie bez reszty. Jednak by zwolnić tempo i zrelaksować się na moment, w sobotni wieczór zaczęłam pleść. Bynajmniej nie trzy po trzy ale ze sznurka i koralików. Ostatnio nałogowo kupuję koraliki wszelkich kształtów i rozmiarów. Ale od początku... Spotkałam się w Galerii Bałtyckiej na kawkę z przyjaciółką. To jedyne znane mi miejsce gdzie można wypić kawę, zjeść coś słodkiego i zapalić papieroska (co jest dla mnie połączeniem idealnym tak jak chipsy, słodkie piwo i papieros). Ale do rzeczy. Przeszłyśmy się po kawce po sklepach, odwiedziłyśmy także kilka sklepów z biżuterią. Ma towarzyszka chciała kupić bransoletkę za 40zł (!!!) z koralików i sznurka. Krzyknęłam wyrywając jej z rąk "Zostaw to! Zrobię Ci takie". Specjalnie zamówiłam sznureczki i nauczyłam się tego splotu, który wcale nie jest taki trudny jak się spodziewałam. Przedstawiam Wam efekty mojej pracy. Jak na pierwsze spotkanie z bransoletkami shamballa chyba nie jest źle? Pozdrawiam!
  • awatar Maja.wu: czesc ! co słychać odwiedzasz to jeszcze? pozdr. maja:)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Kucyki. Każda mała dziewczynka chciała je mieć będąc dzieckiem. Pamiętam, że miałam całą kolekcję tych zabawek a jeden nawet świecił w ciemności Do powrotu do tego tematu zainspirował mnie zabawny artykuł o dwudziestoletnich studentach, którzy kochają kreskówkowe kucyki. Postanowiłam, że z mojego modelinowego kucyka powstanie magnesik na lodówkę, będzie pilnował listy zakupów i ważnych spraw do załatwienia
 

 
Pipi-pipipi-pi-pi! Gdyby ktoś nie wiedział zanuciłam pierwsze tony z gry o Mario Grzybek zawdzięcza swój wygląd totalnemu przypadkowi.
Wstałam rano, spojrzałam na zegarek, otworzyłam komputer i nagle jak piorun strzeliła mnie myśl, że może stworzyć coś z pikseli. Wydrukowałam sobie papier milimetrowy i z kosteczki na kosteczkę zaczął powstawać Pan Grzybek. Pierwotną myślą było stworzenie mozaiki z prawdziwego zdarzenia, ale odrzuciłam ten pomysł bo trochę mi się spieszyło. Na kosteczki nakładałam kolejno i w odpowiednich miejscach zabarwione Fimo Liquid. Nie powiem, pracochłonna rzecz ale efekt jest fajny. Zdjęcie nie oddaje wyglądu tego wisiorka. Myślę, że jeszcze stworzę kilka rzeczy tą techniką.
Wisiorek ma wymiary 5,5cmx5,5cm.

Dołącz do mnie na Facebooku: Ewelina Tkaczyk Crafts
 

 
Kolejny wypiek wielkanocny. Babka tym razem z polewą czekoladową i wiórkami kokosowymi.

Dołącz do mnie na Facebooku: Ewelina Tkaczyk Crafts
 

 
Robiłam porządki w półfabrykatach i znalazłam krzyżyk. Pomyślałam, że trzeba go jakoś wykorzystać, żeby nie leżał w pudełku w nieskończoność. Sam z siebie stworzył się różaniec "dziesiątka". W związku z tym, że zbliżają się komunie święte będę mogła go komuś podarować. Wykonany jest z fioletowych koralików crackle, czarnej linki jubilerskiej, plecionego koralika i krzyżyka. Srebrny i fioletowy kolor całkiem przyjemnie się tu komponują.
 

 
Herbatniczek chrup chrup

Wykonany z masy plastycznej Fimo.
Wymiary to 6cm/5cm

Dołącz do mnie na Facebooku: Ewelina Tkaczyk Crafts
 

 
Ile macie przyjaciółek? Ale takich najbliższych, najdroższych.
Od Waszych odpowiedzi będzie zależał kolejny konkursik
 

 
Naszyjnik ciasteczko każdemu znane. Nie wiem dlaczego zyskały taką popularność. Może za sprawą zabawnej reklamy. Smakują natomiast tak jak większość markizowych ciasteczek wielu firm. Nie można jednak odmówic im uroku i unikatowego wyglądu. Całkiem szybko i całkiem miło mi sie go robiło. Takie łakotki do popołudniowej kawki

Naszyjnik wykonany z masy plastycznej Fimo, srednica ok. 3,5cm
 

 
Broszka lub pierścionek- jeszcze się zastanawiam
Fimo Liquid, mikrogranulki, holograficzne gwiazdki.
Takie zabawy
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Ja juz zrobiłam pierwszy Wielkanocny wypiek. A Wy?
Babka Wielkanocna wykonana z masy plastycznej Fimo.
  • awatar pomidrokyy: Oj tam :) czekamy! Babka zajebista
  • awatar Ewelina Tkaczyk Crafts: @pomidrokyy: no właśnie nie wiem jak się za to zabrać, nie mam statywu do aparatu. Już wiele osób prosiło mnie o jakieś tutoriale
  • awatar pomidrokyy: O piekne :) zaryzykujesz zrobic tutorial?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Broszka wykonana z masy plastycznej Fimo w soczystym fioletowym kolorze.